
Posty: 35 #238862
|
Hyhy, ja to już wiedziałam od podstawówki. Zawsze mnie to fascynowało. Najfajniejsze momenty w mumifikowaniu zwłok to wyciąganie jelit i innych takich przez małe nacięcie w lewym boku i wyciąganie zakrzywionym na końcu prętem mózgu przez nos. Mniam. |